Przed nami kolejne derby Opolszczyzny w KRISPOL 1. Lidze Mężczyzn. Po zwycięskich derbach z Mickiewiczem Kluczbork, już jutro podejmiemy ZAKSĘ Strzelce Opolskie w ramach 12. kolejki rozgrywek. Początek spotkania w Hali Nysa o godzinie 18:00.

Po pewnym zwycięstwie nad Mickiewiczem Kluczbork (3:0), przed nami kolejne emocje związane z opolską siatkówką. Już jutro zmierzymy się z beniaminkiem rozgrywek – drużyną ze Strzelec Opolskich. Wciąż pozostajemy jedyną drużyną, która w trwającym sezonie KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn nie przegrała żadnego spotkania, straciwszy zaledwie sześć setów i jeden punkt. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha liczą na podtrzymanie zwycięskiej passy, by pierwszą rundę fazy zasadniczej zakończyć bez porażki.

Zapraszam bardzo serdecznie wszystkich kibiców na mecz z ZAKSĄ Strzelce Opolskie. Mam nadzieję, że podtrzymamy naszą zwycięską passę. Mogę obiecać, że będą niezapomniane emocje – tak jutrzejszy mecz zapowiadał przyjmujący naszego zespołu – Bartosz Bućko.

Podopieczni Rolanda Dembończyka, jako beniaminek, w trwającym sezonie spisują się nader dobrze. Po zeszłotygodniowym zwycięstwie nad LUK Politechniką Lublin plasują się na pozycji wicelidera z liczbą 22 punktów. To dowód na to, że sobotnie spotkanie będzie obfitowało w emocje.

Jak wiadomo drużyna z Nysy nie przegrała jeszcze spotkania w lidze, co pokazuje jakim silnym jest zespołem. Na derby Opolszczyzny pojedziemy w bojowych nastawieniach i zrobimy wszystko, żeby przywieźć stamtąd punkty do ligowej tabeli – zapowiedział Szymon Bereza, rozgrywający ZAKSY.

Czym łupem padną derby Opolszczyzny? Czy Stal Nysa podtrzyma swoją passę i wygra dwunaste z rzędu spotkanie? Odpowiedzi na te pytania poznamy już jutro.