Przed nami starcie na które nie trzeba nikogo namawiać. W sobotę w Hali Nysa wicelider podejmie lidera 1 ligi – APP Krispol Wrześnię.

Jak dotąd kalendarz spotkań w roli gospodarza nie rozpieszczał naszych kibiców. Teraz szykuje się prawdziwa rekompensata – spotkanie na szczycie ligowej tabeli w upragnioną przez wielu sobotę. Powodów do tego aby ten mecz obowiązkowo obejrzeć z trybun przy ulicy Sudeckiej 23 jest więcej, ponieważ to właśnie APP Krispol wyrzucił nas w zeszłym sezonie z walki o medale i pozbawił nadziei na dobry wynik. 

Trzecia drużyna zeszłego sezonu przeszła jednak gruntowną przebudowę i na próżno szukać w niej akcentów z sezonu 2017/2018. Pozostał kapitan – Wojciech Kaźmierczak oraz dwóch młodych siatkarzy. Klub z wielkopolski w okresie transferowym komunikował, że chce postawić na młodzież. Plan zrealizowali z jednym wyjątkiem – nowym rozgrywającym został bardzo doświadczony Piotr Lipiński, który wraz z kapitanem miał trzymać w ryzach ten młody zespół. Taktyka jak dotąd sprawdza się doskonale, ponieważ Krispol jest jedynym zespołem w lidze z zaledwie jedną porażką (3:0 z MCKiS Jaworzno) i lideruje w ligowej tabeli. 

Stalowcy jak dotąd doskonale spisują się na własnym parkiecie i w pięciu domowych spotkaniach zdobyli komplet punktów. Ba! Stracili tylko jednego seta. Dobre widowisko zagwarantowane, bilety znikają w szalonym tempie.  Nie może Was zabraknąć.. 

Bilety w Hali Nysa:

  • czwartek i piątek (16:00-18:00)
  • sobota od 14:00

Lub: http://stalnysa.ticketik.pl/#!/Wydarzenie/1283