Po ostatnim bardzo długim pojedynku w Hali Nysa nasz zespół po raz pierwszy zszedł z parkietu pokonany. O odbudowanie twierdzy walczyć będziemy z drużyną STS Olimpii Sulęcin, z którą w pierwszej rundzie toczyliśmy pięciosetowy i pasjonujący bój ostatecznie zakończony naszym zwycięstwem.

Początek rundy rewanżowej podopieczni trenera Łukasza Hajca mogą zaliczyć do udanych. Po porażce z liderem (KS Lechia Tomaszów Maz.) przyszły dwa zwycięstwa – wyjazdowe z APP Krispolem Września oraz na własnym parkiecie z niewygodnym rywalem ze stolicy Małopolski. Drużyna, w której za rozegranie odpowiada dobrze znany nyskiej publiczności Konrad Woroniecki, może mieć coś do udowodnienia także Stali Nysa. Zawodnicy Olimpii Sulęcin z pewnością źle wspominają pojedynek, który na łamach „stalnysa.pl” nazwaliśmy „żółto-niebieskimi derbami” ponieważ prowadzili 2:0, by ostatecznie przegrać 2:3. Nasi siatkarze natomiast będą chcieli przywrócić kibicom radość z wygrywania spotkań przy ulicy Sudeckiej 23

Kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? Przekonamy się już w sobotę o 17:00 w Hali Nysa.

Bilety do nabycia w kasie Hali Nysa w czwartek i piątek (16-18) oraz w dniu meczu od godziny 14:00.

Lub w serwisie tickietik.pl                  http://stalnysa.ticketik.pl/#!/Wydarzenie/1329