Urodził się 26 marca w 1951 roku w Gliwicach. Od najmłodszych lat swoje zainteresowania skierował na sport. Najpierw jako wierny kibic, a później już jako zawodnik.

Pierwszym jego klubem był GKS Katowice – klub pierwszoligowy i tam zdobywał pierwsze szlify jako junior. Po odbyciu służby wojskowej rozpoczął treningi w AZS Gliwice. Jego talent zauważyli działacze Chemika Kędzierzyn-Koźle i przez sezon reprezentował barwy właśnie tego klubu. 2 sierpnia 1976 za namową działaczy nyskiej STALI, pan Zdzisław podjął pracę w Zakładzie Urządzeń Przemysłowych w Nysie, jednocześnie reprezentując barwy nyskiej Stali. Starsi kibice pamiętają na pewno jego wspaniałe przyjęcia w punkt oraz efektowne zbicia.

Już po roku występów w III lidze wspólnie z kolegami wywalczył awans do II ligi. Niestety pobyt Stali w II lidze trwał zaledwie rok. Po spadku jeszcze trzy sezony pan Zdzisław występował na parkiecie. Później zajął się pracą w klubie. Najpierw społecznie, a następnie jako kierownik klubu. Funkcję tę pełnił wzorowo doprowadzając zespół Stali do największych sukcesów sportowych. Był jednym z najbardziej cenionych działaczy piłki siatkowej w naszym kraju. Niestety kosztowało go to wiele stresów i zmartwień. I właśnie to najprawdopodobniej było przyczyną jego śmierci. Serce nie wytrzymało, odmówiło posłuszeństwa. Zdzisław Kiczyński zmarł na stanowisku pracy, w dniu 4 października 1997, w którym zainaugurowany został sezon siatkarski 1997/1998. W tym dniu w „Nyskim Kotle” podejmowaliśmy drużynę AZS Olsztyn, żegnając sportową karierę Krzysztofa Wójcika – naszej siatkarskiej ikony.

Pan Zdzisław był osobą niezwykle popularną i szanowaną w Nysie, z ogromnym autorytetem, która na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Będzie z nami zawsze wtedy, kiedy żółto-niebiescy pojawią się na parkiecie gotowi do walki o najwyższe cele.