Za nami spotkanie drugiej kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. Stal Nysa S.A. podejmowała u siebie LUK Politechnikę Lublin. Gospodarze pewnie wygrali spotkanie 3:0 (25:20, 25:22, 25:21). MVP spotkania został Bartosz Krzysiek, zdobywając 17 punktów.

Początek pierwszego seta był wyrównany – obie drużyny toczyły walkę punkt za punkt (4:4, 6:6). Po udanym ataku Bartosza Krzyśka, gospodarze objęli dwupunktowe prowadzenie (12:10). Po dotknięciu siatki przez Sławomira Stolca przewaga żółto – niebieskich wzrosła do czterech punktów (14:10). Przewaga utrzymywała się i po błędzie przejścia linii przy zagrywce gości, Stal Nysa prowadziła już 20:15.  Przy stanie 21:15 o czas poprosił trener LUK Politechniki Lublin – Maciej Kołodziejczyk. Bardzo dobrze Stal Nysa S.A. grała blokiem (23:16), ale goście nie zamierzali tak łatwo odpuścić, zdobywając cztery punkty z rzędu (24:20). Po czasie dla trenera gospodarzy – Krzysztofa Stelmacha, Roman Oroń zepsuł zagrywkę i tym samym pierwszy set spotkania padł łupem Stali Nysa – 25:20.

Lublinianie rozpoczęli drugiego seta od dwupunktowego prowadzenia (0:2), ale Stalowcy po ataku z drugiej linii Bartosza Bućki szybko doprowadzili do wyrównania (4:4). Po ataku Łukasza Łapszyńskiego, Stal Nysa wyszła na dwupunktowe prowadzenie (10:8). Po asie serwisowym Radosława Sterny na tablicy wyników widniał już remis po 11. Gra toczyła się punkt za punkt (16:16, 20:20) do momentu punktowego bloku Stali Nysa, po którym Stalowcy wyszli na dwupunktowe prowadzenie (22:20). Na nic się zdał czas dla LUK Politechniki Lublin. Siatkarze z Nysy zachowali zimną krew, wygrywając seta 25:22.

Trzecia partia spotkania rozpoczęła się wyrównaną grą (4:4). Po dwóch atakach Bartosza Krzyśka, gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie (10:8). Po ataku Damiana Wierzbickiego na tablicy wyników wyświetlał się remis po 12. Nie trwało to jednak długo, bo już za chwilę siatkarze z Nysy po raz kolejny objęli dwupunktowe prowadzenie (15:13), a nawet trzypunktowe (18:15). To wystarczyło, by pewnie wygrać w tej partii 25:21.

Tym samym Stal Nysa S.A. dopisała do swojego konta kolejne trzy punkty. Za osiem dni zmierzą się na wyjeździe z drużyną Lechii Tomaszów Mazowiecki.


Stal Nysa S.A. – LUK Politechnika Lublin 3:0 (25:20, 25:22, 25:21)

Stal Nysa S.A: Bućko (11), M’Baye (2), Krzysiek (17), Schamlewski (5), Szczurek (4), Łapszyński (10), Czunkiewicz (L)

LUK Politechnika Lublin: Durski, Oroń (5), Szaniawski (2), Rusin (10), Wierzbicki (11), Stolc (9), Sterna (5), Goss (1), Zrajkowski (1), Cabaj (L)