Breadcrubs-image
Rewanż w Derbach Opolszczyzny również dla ZAKSY

Za nami mecz pierwszej rundy rewnżowej sezonu 2020/2021. W rewanżowych Derbach Opolszczyzny zmierzyły się ze sobą drużyny Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn - Koźle oraz Stali Nysa. Tym razem, podobnie jak w pierwszym spotkaniu tych zespołów, górą byli Kędzierzynanie. Ponownie rozstrzygnęli rywalizację w trzech setach. MVP spotkania wybrany został Kamil Semeniuk.

Mecz lepiej otworzyli goście, którzy objęli dwupunktowe prowadzenie m.in. za sprawą ataku Wassima Ben Tary (3:1). Stalowcy utrzymywali przewagę, którą powiększyli do trzech punktów (7:4). Chwilę później kędzierzynianie zdołali zniwelować straty i po asie serwisowym Adriana Staszewskiego na tablicy wyświetlał się remis (7:7). Od tego momentu drużyny grały równo, ale przewaga wciąż była po stronie przyjezdnych (12:14). Nie trwało to jednak długo, bowiem po kolejnym asie serwisowym ZAKSY, tym razem w wykonaniu Kamila Semeniuka, po raz kolejny oglądaliśmy remis (18:18). W końcówce gospodarze zdołali wypracować sobie przewagęm m.in. za sprawą Staszewskiego (21:19). Kędzierzynianie nie oddali już przewagi do końca seta, którego zakończył Semeniuk (25:21).

Drugą partię zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze, od razu obejmując wysokie prowadzenie (7:0). Nysianie pierwsze punkty w tej partii zdobyli dopiero dzięki Michałowi Filipowi oraz Mariuszowi Schamlewskiemu (8:2). Dobrze w polu serwisowym spisywał się Semeniuk, gospodarze dobrze grali również blokiem, dzięki czemu powiększyli swoją przewagę (14:3, 18:4). Żółto - niebiescy nie zamierzali się jednak poddać - w końcówce kilka punktów do konta Stali dopisał  Filip oraz Łukasz Łapszyński. Nie wystarczyło to do tego, by odmienić losy tego seta. Ostatecznie tę partię, różnicą dwunastu oczek, wygrali gospodarze (25:13).

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli siatkarze ZAKSY (7:3). Podopieczni trenera Nikoli Grbicia powiększyli prowadzenie, m.in. za sprawą punktowej zagrywki Staszewskiego (13:6). Przyjezdni, mimo walki, nie byli w stanie zniwelować przewagi (18:12). To wystarczyło kędzierzynianom do wygrania tej partii, a także całego spotkania, które zakończyła zepsuta zagrywka Kamila Długosza (25:19).


Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn - Koźle - Stal Nysa 3:0 (25:21, 25:13, 15:19)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn - Koźle: Rejno (8), Toniutti (2), Staszewski (10), Kluth (15), Semeniuk (15), Smith (9), Zatorski (L) oraz Kochanowski (1), Wojtowicz

Stal Nysa: Komenda (3), Bućko (3), Ben Tara (5), M'Baye (2), Lemański (4), Łapszyński (7), Ruciak (L) oraz Zajder, Długosz (4), Schamlewski (1), Szczurek, Filip (8), Dembiec (L)

Oops! Seems there are problem with access to disqus.com. Please refresh the page in a few minutes.
Do góry