Breadcrubs-image
Sparingi w Hali Nysa kończymy pewnym zwycięstwem z Cuprum Lubin

Za drużyną prowadzoną przez Krzysztofa Stelmacha ostatni przedsezonowy sparing w Hali Nysa. Gospodarze pewnie pokonali plusligową drużynę Cuprum Lubin, wygrywając wszystkie zaplanowane cztery sety (25:19, 25:21, 25:20, 25:23).

Wczoraj w Hali Nysa kibice oraz zawodnicy po raz kolejny mogli poczuć przedsmak rywalizacji w PlusLidze. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha po raz trzeci w trakcie przygotowań do sezonu 2020/2021 zmierzyli się z drużyną z PlusLigi. Tym razem Stalowcy, w dobrym stylu, pokonali zespół z Lubina. Podopieczni Marcelo Fronckowiaka w każdym z czterech setów musieli uznać wyższość siatkarzy z Nysy.

– Nasza gra jeszcze nie zachwycała. Popełniliśmy za dużo błędów własnych, ale cieszy wygrana. To były cztery bliźniacze sety. Myślę, że mogliśmy zdobyć więcej bloków oraz popełnić mniej błędów na zagrywce – tak spotkanie podsumował nowy atakujący zespołu z Nysy, Michał Filip.

Już 11 września żółto – niebiescy rozpoczną długo wyczekiwany sezon w PlusLidze. Pierwszym rywalem nysian będzie Mistrz Polski – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn – Koźle. Zanim jednak ligowe granie, przed podopiecznymi Krzysztofa Stelmacha ostatni sprawdzian – w dniach 4 – 5 września wezmą udział w częstochowskim turnieju, w którym zmierzą się z Exact Systems Norwid Częstochowa, MKS – em Będzin oraz GKS – em Katowice.


Stal Nysa – Cuprum Lubin 4:0 (25:19, 25:21, 25:20, 25:23)

Stal Nysa: Komenda (4), Bartman (11), M’Baye (7), Lemański (7), Łapszyński (7), Filip (25), Dembiec (L), Ruciak (L) oraz Zajder (1), Długosz (6), Bućko (5), Schamlewski (2), Szczurek (2)

Cuprum Lubin: Zawalski (7), Oliveira (6), Jakubiszak (3), Smoliński (7), Jimenez (8), Tavares (3), Makoś (L) oraz Maruszczyk (2), Ferens (7), Lorenc (9), Magnuszewski (1), Szymura (L)

Oops! Seems there are problem with access to disqus.com. Please refresh the page in a few minutes.
Do góry