Breadcrubs-image
W Radomiu bez punktów

Za drużyną Stali Nysa mecz 17. kolejki PlusLigi sezonu 2020/2021. W spotkaniu rewanżowym, w Radomiu, podopieczni Krzysztofa Stelmacha musieli uznać wyższość gospodarzy, ulegając im w czterech setach. MVP spotkania wybrany został Michał Kędzierski.

Mecz od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęli siatkarze z Radomia, m.in. za sprawą Dawida Konarskiego (4:2). Gospodarze powiększali swoją przewagę i po ataku Brendena Sandera, przewaga wynosiła już cztery oczka (8:4). Pomimo dobrej dyspozycji w polu serwisowym Bartłomieja Lemańskiego przewaga radomian utrzymywała się (11:16). Wysokie prowadzenie wojskowych utrzymało się już do końca partii, którą gospodarze pewnie wygrali 25:19.

Drugiego seta drużyny rozpoczęły wyrównanie (2:2). Nie trwało to jednak długo, bowiem gospodarze dość szybko wyszli na trzypunktowe prowadzenie (9:6). Podopieczni Krzysztofa Stelmacha dobrze grali blokiem i chwilę później na tablicy widniał już remis (11:11). Wojskowi nie chcieli oddać prowadzenia i po asie serwisowym Konarskiego, Stalowcy znów tracili trzy punkty (13:16). Nysianie po raz kolejny odrobili straty, a za sprawą dobrej zagrywki Patryka Szczurka tym razem to oni wyszli na prowadzenie (18:20). Świetnie w polu serwisowym spisał się Michał Filip i za sprawą bardzo dobrych zagrywek to Stal Nysa wygrała tę partię 25:20, wyrównując stan meczu.

Trzecią partię Wojskowi rozpoczęli od prowadzenia 3:0, ale goście szybko wyrównali. Chwilę później gospodarze znów odskoczyli na trzy oczka (7:4) i utrzymywali tę przewagę (12:9). Dobrze w bloku spisywali się radomianie (15:11, 13:19). Tego seta pewnie wygrali podopieczni Roberta Prygla 25:18.

Ostatnią partię spotkania lepiej rozpoczęła Stal Nysa (4:2, 3:6). Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i szybko wyrównali wynik (7:7), a nawet za sprawą dobrego serwisu Sandera, objęli prowadzenie (12:10), które sukcesywnie powiększali (18:13). Za sprawą dobrej zagrywki Marcina Komendy, Stalowcy odrobili część strat (18:20), a nawet wyrównali stan punktowy seta (20:20). W końcówce dobrze w bloku spisali się gospodarze (22:20). Seta i całe spotkanie zakończył atak Dawida Konarskiego.


Cerrad Enea Czarni Radom - Stal Nysa 3:1 (25:19, 20:25, 25:18, 25:23)

Cerrad Enea Czarni Radom: Dryja (1), Ostrowski (11), Kędzierski (1), Konarski (22), Loh (10), Sander (17), Masłowski (L) oraz Gąsior (1), Josifow (5), Pasiński, Firszt

Stal Nysa: Zajder (8), Długosz (1), Komenda (1), Bućko (11), Ben Tara (6), Lemański (8), Ruciak (L) oraz Bartman (7), Szczurek (1), Filip (13), Dembiec (L)a

Oops! Seems there are problem with access to disqus.com. Please refresh the page in a few minutes.
Do góry