Breadcrubs-image
Z Gdańska wracamy na tarczy

Stal Nysa w Gdańsku musiała uznać wyższość siatkarzy miejscoweo Trefla. Podopieczni Michała Winiarskiego pewnie pokonali Stal Nysę 3:0 (25:22, 25:19, 25:21). MVP spotkania wybrany został Kewin Sasak.

 

Mecz obie drużyny rozpoczęły równo (7:7) i tak też gra toczyła się dalej (12:11), dopóki na zagrywce nie zjawił się Lukas Kampa. Dobrze w polu zagrywki spisywał się rozgrywający gdańszczan, sprawiając gościom sporo problemów (19:15). Nysianie nie zamierzali się poddać i w końcówce seta, Kamil Dębski, posłał w pole Trefla  Gdańsk kilka skutecznych zagrywek 22:24). Nie wystarczyło to do tego, by odwrócić losy tej partii, którą zakończył atak Bartłomieja Lipińskiego.

Drugiego seta świetnie w polu zagrywki rozpoczął Mitchell Stahl (3:0). Nysianie utrzymywali przewagę (6:2), ale Trefl szybko zaczął odrabiać zaległości (6:8). Chwilę później oglądaliśmy już remis po 10. Drużyny znów grały punkt za punkt (14:14). Nie trwało to jednak długo, bo gospodarze chwilę później prowadzili już trzema punktami (19:16). Trefl kontrolował przebieg tego spotkania (22:16). Ta partia również zapisana została na konto gospodarzy - zakończyła ją błędna ocena sytuacji przez siatkarzy z Nysy.

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli gospodarze (4:2), ale chwile później, głównie za sprawą dobrze dysponowanego w polu serwisowym Stahla, to nysianie prowadzili dwoma punktami (5:7). Za chwilę znów oglądaliśmy remis, a walka toczyła się punkt za punkt (15:15). Znów jednak za sprawą dobrych zagrywek Kampy, gdańszczanie odskoczyli na kilka oczek (20:15). To wystaczyło, by spokojnie wygrać tę partię i cały mecz.


Trefl Gdańsk – Stal Nysa 3:0 25:22, 25:19, 25:21)

Trefl: Lipiński (13), Sasak (17), Reichert (7), Kampa (4), Mordyl (6), Crer (9), Olenderek (L) oraz Łaba
Stal: Komenda (2), Stahl (7), Bućko (2), Ben Tara (8), M'Baye (4), Penchev (12), Ruciak (L) oraz Szwaradzki (5), Dębski (2), Kwasowski (3), Dembiec (L)

Oops! Seems there are problem with access to disqus.com. Please refresh the page in a few minutes.
Do góry